O co nam chodzi?

Pojawiają się czasami pytania o co nam w tym NISS chodzi, do czego zmierzamy, co to jest ten nowy system? Spotykamy się też z zarzutami, że nie mówimy zbyt prosto, na czyste wyrazy. Powiemy, więc najprościej jak to możliwe.

                                 

O co nam chodzi? Tłumaczymy na proste i czyste wyrazy.

Pojawiają się czasami pytania o co nam w tym NISS chodzi, do czego zmierzamy, co to jest ten nowy system? Spotykamy się też z zarzutami, że nie mówimy zbyt prosto, na czyste wyrazy. Powiemy, więc najprościej jak to możliwe.

Po pierwsze pewnik, z którym większość się zgodziła.

Suwerenem w państwie jest naród, który w myśl artykułu 4 Konstytucji sprawuje władzę bezpośrednio lub przez przedstawicieli.

Po drugie oczywistość, z którą większość się zgadza a mniejszość nie respektuje, robi wręcz coś przeciwnego.

Państwo ma reprezentować interesy narodowe a nie być, jak obecnie, najemnikiem korporacji. Państwo nie może działać wbrew interesom narodowym.

Po trzecie kolejna oczywistość, której większość nie rozumie, bo tkwi w syndromie (zespole cech) niewolnika.

Prawo nie jest jakąś prawdą objawioną, stanowione jest przez ludzi, którzy są przekupni, jak np. rząd i posłowie, którzy stanowią prawo w interesie międzynarodowych korporacji, które ich korumpują. Tak więc prawo, które jest niesprawiedliwe, zasługuje na obywatelskie nieposłuszeństwo. Legalizm ponad wszystko jest więc nieuzasadniony.

Fryderyk Bastiat pisał: Jeżeli jakaś grupa w państwie uzna grabież za realizację swoich interesów to z czasem stworzy system prawny, który ją będzie uzasadniał i system moralny, który będzie ją gloryfikował. Tak właśnie jest obecnie w Polsce.

Obywatele więc, w trybie artykułu 4 Konstytucji mogą bezpośrednio wziąć w swoje ręce polskie sprawy – i to właśnie robimy;

budując system alternatywny, gdzie tworzymy walutę, która nie jest oprocentowane długiem i ma za zadanie przynosić korzyści obywatelom a nie wąskiej grupie ludzi jak jest w obecnym systemie.

Należy przestać być niewolnikiem i myśleć jak niewolnik. Oto czego chcemy.

Oczywiście nowy system musi mieć zasady i nowy aparat pojęciowy jak: Dobrotyka, Etykomonia, Eticoins to bardziej skomplikowane ale będziemy to cierpliwie tłumaczyć, językiem jak najbardziej przystępnym.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.